Dziś w klasach 1–3 zrobiło się tak miękko i ciepło, jakby ktoś otulił szkołę kocem z waty cukrowej.
Misie przyszły razem z dziećmi. Niektóre lekko potargane, inne pachnące nowością, wszystkie jednak obdarzone supermocą przytulania.
Korytarze szeptały spokojem, a w salach unosiło się to ciche, kojące „mmm”, gdy małe rączki wtulały się w futerko swoich pluszowych bohaterów. Były wspólne opowieści, miękkie przygody i ta delikatna magia, która sprawia, że świat na chwilę zwalnia.
Dziękujemy wszystkim misiom za dzisiejszą misję ocieplania serduszek. Wykonały ją absolutnie perfekcyjnie.